Dawno nic nie robiłam, chwilowy brak czasu i sił :( W pracy mam dość dużo pracy i spore zamieszanie i zabiera mi to dużo energii, po powrocie do domu mam ochotę położyć sie, a tu niestety sie nie do bo młody nie pozwala :) Wczoraj tak sobie siedziałam w kuchni i patrzyłam na mój zegar i stwierdziłam, że jest nudny i trzeba coś z nim zrobić. W ten oto sposób przed paroma chwilami zmienił swój wygląd :) Niestety poszaleć za bardzo nie można było bo wskazówki przeszkadzały ;)
Wygląd przed metamorfozą:
A tak wygląda po metamorfozie :) Nie wiem czy lepiej ale na pewno inaczej.