sobota, 8 czerwca 2013

Mini Produkcja :)


      Jak pisałam ostatnio brakło mi wstążeczki do robienia zawieszek na alkohol, dlatego przygotowywałam sobie ozdoby do ich tworzenia. Troszkę ich zrobiłam, ale to i tak kropla w morzu ;)  Wieczorem zabieram się za robienie kolejnych.
Udało mi się wyciągnąć od męża fajne pudełeczko, które miał na ryby :) Ma ona przegródki i idealnie nadaje się do trzymania moich stokrotek i nie tylko.
    Pochwalę się jeszcze, że udało mi się wygrać pierwsze candy zorganizowanie na siostrzanym blogu ( http://siostrzany-blog-o-wszystkim.blogspot.com )z czego jestem bardzo zadowolona. Paczuszka już dotarła i prezenty są naprawdę urocze. Obiecuje że podzielę się z wami wszystkim co dostałam, jak tylko zrobię zdjęcia  :)





niedziela, 2 czerwca 2013

Kolejna tura zawieszek

     Żeby nie było że się nudzę to pokaże kilka kolejnych zawieszek które udało mi się zrobić :) Produkcja niestety stanęła ze względu na brak wstążeczki :) W zamian za to trwa produkcja półproduktów czyli niezbędnych nam kwiatuszków :)



 



wtorek, 28 maja 2013

Etykiety na Alkohol :)

     

Moja siostra wychodzi za mąż i doszłyśmy do wniosku że zrobię jej etykiety na alkohol
i winietki na stoły. Jak na razie udało mi się zrobić kilka etykiet, które zostały zaakceptowane więc będzie ich więcej bo ok 50 ;-) Na razie czekam na wydrukowanie tekstu do zawieszek
i będę mogła dalej działać :-)  Jak będą gotowe wszystkie to na pewno pokaże :)

A to efekt



 












sobota, 11 maja 2013

Kartki Ślubne


     Jak wczoraj pisałam miałam przypływ weny i wolnej chwili i zrobiłam nie jedną a dwie karteczki :) Nie wiem jak Wam ale mi się nawet podobają ;) Zdjęcia niestety nie najlepszej jakości bo coś ten mój aparat zaczyna szwankować :( Ale obiecałam więc pokazuje :)
Jeszcze szukam ładnej treści do środka i wydrukuję ją w takim samym złotym kolorem jak napis w dniu ślubu. jak coś znajdę ładnego to pokaże jedna karteczkę całkowicie gotową :)













piątek, 10 maja 2013

Wena ;)

Dostałam ataku weny twórczej :) i zabrałam sie za robienie kartki ślubnej :) mam niedługo wesele siostry i stwierdziłam że sama ją zrobię :) Opowiedziałam koleżance że sama będę robić i ona mnie poprosiła o jedną dla niej :) właśnie skończyłam 1, ale zdjęcia dodam jutro bo dziś światło już nie takie i zdjęcia nie za ładne mi wychodzą :)

środa, 1 maja 2013

Mój Pierwszy Storczyk :)

        Majówka rozpoczęta a ja  siedzę w domku,  z naszych planów wyjazdowych na Węgry  nić nie wyszło bo mój kochany syn zachorował na szkarlatynę i niestety dwa tygodnie musi siedzieć w domu. On to zawsze wie kiedy się rozchorować :) Niestety nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz :) Postanowiłam więc, wykorzystać te parę dni i może jak mi  Miłosz pozwoli to coś zrobię. 

Od dłuższego czasu chciałam mieć storczyka, a że nie dorobiłam się nadal żywego to postanowiłam go sobie zrobić :) Jak go wykonać znalazłam tu Kurs na storczyka .
Troszkę go zmodyfikowałam dodając dwa dodatkowe płatki i mój storczyk ma ich pięć a nie trzy jak pokazuje kurs. 
Niestety nie maiłam krepiny tylko zwykłą bibułę i moim zdaniem jest ona za miękka i nie za bardzo chciała się układać :) a krepina na listki troszkę za jasna no ale tylko taka miałam. Następny może będzie lepszy jak zakupie odpowiednie materiały :)

A oto efekt tego co mi wyszło. Jak na pierwszego storczyka to chyba nie tak źle :) 








                    





niedziela, 21 kwietnia 2013

Szkatułeczka

Nareszcie zrobiło się cieplutko i w końcu  mogliśmy zaczęliśmy kolejny etap budowy naszego domku :) Niestety wiąże się to z brakiem czasu. Większość wolnych chwil będzie pochłaniała mi budowa, ale mam nadzieję że uda się również znaleźć parę chwil na zrobienie czegoś fajnego :) 

Udało mi się wygospodarować parę wolnych chwil i skończyłam kolejną szkatułkę, tym razem dla siebie :) 










niedziela, 14 kwietnia 2013

Stare a jakby nowe :) Odnowiony zegar :)

       Dawno nic nie robiłam, chwilowy brak czasu i sił :( W pracy mam dość dużo pracy i spore zamieszanie i zabiera mi to dużo energii, po powrocie do domu mam ochotę położyć sie, a tu niestety sie nie do bo młody nie pozwala :) Wczoraj tak sobie siedziałam w kuchni i patrzyłam na mój zegar i stwierdziłam, że jest nudny i trzeba coś z nim zrobić. W ten oto sposób przed paroma chwilami zmienił swój wygląd :) Niestety poszaleć za bardzo nie można było bo wskazówki przeszkadzały ;)


Wygląd przed metamorfozą:



A tak wygląda po metamorfozie :) Nie wiem czy lepiej ale na pewno inaczej.








poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Wiosenne kwiatuszki ;)

    I zawitały do nas pierwsze oznaki Wiosny :) W sobotni wieczór korzystając z okazji że moje dziecko padło po wyczerpującym dniu i  dłuższym dotlenieniu już o godzinie 19:00 zabrałam się za szukanie inspiracji.  Udało mi się wyszukać wiosennym kwiatuszkami, które znalazłam na  http://stylowi.pl/5922810 . A tak wyglądają one w moim wykonaniu :) 
Zajęły miejsce na stoliczku i przywołują wiosnę :)












piątek, 5 kwietnia 2013

Lew Quillingowy :)

 Witam wszystkich po Świętach mam nadzieję że minęły wam spokojnie i radośnie :) Nie wiedząc za co się zabierać po skończeniu pisanek postanowiłam zrobić jeszcze jedną ozdobę
z użyciem spinaczy do bielizny. Natknęłam się jakiś czas temu w sieci na takiego zwierzaka
i stwierdziłam że zanim wpadnę na pomysł za co się zabrać to wolny czas spędzę na robieniu zwierzaczka :) 


Oto Pan Lew :)  


Pokażę wam jak go zrobiłam :)

Potrzebne mi były :
- tektura 
- papier kolorowy ( kolor pomarańczowy)
- paski do quillingu
- klej magic i wikol
- 2 spinacze do bielizny

Z tekturki i papieru kolorowego  wycięłam 2 powiedzmy że koła nie muszą być równe :) nakleiła koła z papieru na koła tekturowe . Po naklejeniu wygląda to tak :


Następnie z pasków do quillingu pozwijałam kółka o różnej wielkości, na zdjęciach niestety nie widać ale jedne są jaśniejsze a inne ciemniejsze. Ich ilość była dość duża wszystko zależy od tego jak duże jest koło. Na zdjęciu tylko część kółeczek :)


Kolejnym krokiem było przyklejenie naszych małych kółeczek do jednego koła do tego celu użyłam kleju magic. Po wyschnięciu nadszedł czas na przyklejenie spinaczy, czy jak kto woli klamerek do naszego koła tu użyłam kleju wikol ( ja miałam do drewna) tak to wygląda

i do tych spinaczy dokleiłam tył Pana Lwa czyli drugie koło o tak : 

Na koniec z żółtej karteczki wycięłam głowę lwa dorysowałam oczy pomagał w tym syn
i wyszły takie troszkę duże :) Jeszcze tylko jakoś mi dziwnie że nie ma uszu ale jak chciałam mu je dodać to zamieniał sie w owieczkę :) Może ma ktoś pomysł jak mu je dorobić żeby wyglądał jak lew a nie owieczka czy baranek :)
I oto cała filozofia mojego Pana Lwa :) Służy on do przechowywania karteczek lub zdjęć jak kto woli :)

Pozdrawiamy serdecznie :)